Rehabilitacja kardiologiczna oczami psychologa – dlaczego to coś więcej niż trening

Gdy pacjenci słyszą „rehabilitacja kardiologiczna”, najczęściej wyobrażają sobie trening na rowerku stacjonarnym pod okiem fizjoterapeuty. To prawda, ale tylko częściowo. Rehabilitacja kardiologiczna to kompleksowy, wielodyscyplinarny proces – obejmujący nie tylko ćwiczenia, ale też edukację zdrowotną, modyfikację czynników ryzyka (np. diety) i, co dla mnie szczególnie ważne, wsparcie psychologiczne. Te wszytskie elementy rehabilitacji mają równie duże znaczenie dla powrotu do zdrowia, co trening fizyczny.

Trzy etapy, jeden cel

W Polsce rehabilitacja kardiologiczna tradycyjnie dzieli się na trzy etapy: szpitalny (pierwsze dni po zawale, zabiegu czy zaostrzeniu niewydolności serca), wczesny poszpitalny (stacjonarny, ambulatoryjny, lub hybrydowy, zwykle w pierwszych tygodniach) oraz późny, czyli utrwalanie zmiany stylu życia przez lata. Na każdym z tych etapów pacjent mierzy się nie tylko z ograniczeniami fizycznymi, ale też z emocjami: lękiem przed wysiłkiem, niepewnością co do przyszłości, czasem obniżonym nastrojem.

Co pokazują badania nad telerehabilitacją

Od kilkunastu lat w Polsce rozwija się telerehabilitacja kardiologiczna – model hybrydowy, w którym część rehabilitacji odbywa się w domu pacjenta, pod zdalnym nadzorem zespołu terapeutycznego. Miałam okazję współtworzyć analizy psychologicznych aspektów jednego z największych tego typu programów w Europie – hybrydowej telerehabilitacji kardiologicznej u pacjentów z niewydolnością serca (projekt TELEREH-HF). W naszych publikacjach (Journal of Clinical Psychology in Medical Settings, 2024; Archives of Medical Science, 2020) pokazaliśmy, że tego rodzaju program, obok poprawy wydolności fizycznej, wiąże się także z korzystnymi zmianami w zakresie lęku i ogólnej jakości życia w porównaniu z opieką standardową.

To ważna informacja z dwóch powodów. Po pierwsze, potwierdza, że rehabilitacja „na odległość” jest dobrą alternatywą dla tradycyjnej – dla wielu pacjentów, zwłaszcza z mniejszych miejscowości lub o ograniczonej mobilności, jest realną szansą na regularną opiekę, której inaczej by nie mieli. Po drugie, pokazuje, że efekt rehabilitacji nie ogranicza się do lepszych wyników testu wysiłkowego – obejmuje też to, jak pacjent czuje się psychicznie i jak ocenia jakość swojego życia.

Dlaczego strona psychologiczna rehabilitacji bywa pomijana

W praktyce klinicznej presja czasu i skupienie na parametrach medycznych (widocznych w EKG lub próbie wysiłkowej) sprawiają, że stan psychiczny pacjenta bywa traktowany jako temat drugorzędny. Tymczasem lęk przed powrotem do aktywności, obawa przed „zbyt dużym” wysiłkiem czy obniżony nastrój mogą realnie ograniczać zaangażowanie pacjenta w program rehabilitacji – a to z kolei wpływa na jego skuteczność. Dlatego dobrze zaprojektowany program rehabilitacji kardiologicznej powinien od początku uwzględniać ocenę psychologiczną i, w razie potrzeby, wsparcie specjalisty.

Co to oznacza dla Ciebie jako pacjenta

  • Rehabilitacja kardiologiczna nie jest opcjonalnym „dodatkiem” – to uznana metoda leczenia, tak samo ważna jak farmakoterapia.
  • Dobre samopoczucie psychiczne w trakcie rehabilitacji nie jest efektem ubocznym – jest jednym z jej celów.
  • Jeśli odczuwasz lęk przed powrotem do aktywności fizycznej, powiedz o tym zespołowi rehabilitacyjnemu – to częste i możliwe do opanowania.
  • Zapytaj, czy w Twoim ośrodku dostępna jest telerehabilitacja – to pełnoprawna, przebadana forma leczenia.

Jeśli mimo udziału w rehabilitacji utrzymuje się u Ciebie silny lęk, obniżony nastrój lub wycofanie z życia codziennego, warto poprosić zespół prowadzący o rozmowę z psychologiem – to standardowy element opieki.